Zabudowa kuchenna pod sam sufit - hit czy kit? Wady, zalety i nasz werdykt
Planując nową kuchnię, prędzej czy później trafisz na ten dylemat: klasyczne szafki wiszące z wolną przestrzenią u góry, czy modna zabudowa pod sam sufit? W IZI Kuchnie codziennie pomagamy naszym klientom podejmować takie decyzje.
Szafki do sufitu to rozwiązanie, które od kilku lat króluje w trendach wnętrzarskich. Jak wszystko, ma jednak swoje mocne i nieco słabsze strony. Zebraliśmy je dla Ciebie, aby ułatwić Ci wybór.
Zalety szafek pod sufit - dlaczego warto?
-
Maksymalne wykorzystanie przestrzeni: To największy plus. W najwyższych partiach szafek możesz schować rzeczy, których używasz rzadko - świąteczną zastawę, formy do pieczenia, zapasy ręczników papierowych czy sokowirówkę. W mniejszych mieszkaniach każdy centymetr to złoto.
-
Koniec z kurzem na szafkach: Nikt nie lubi sprzątać lepkiego zanieczyszczenia, które gromadzi się na szczycie standardowych szafek kuchennych. Zabudowa pod sufit całkowicie eliminuje ten problem. Mniej sprzątania, więcej czasu na przyjemności!
-
Spójny i nowoczesny wygląd: Kuchnia zabudowana po sufit wygląda na "czystszą", bardziej przemyślaną i minimalistyczną. Tworzy jednolitą bryłę, która idealnie wpisuje się w nowoczesne i loftowe wnętrza.
-
Optyczne podwyższenie wnętrza: Pionowe linie wysokich frontów potrafią wizualnie "wyciągnąć" pomieszczenie w górę, sprawiając, że kuchnia wydaje się wyższa, niż jest w rzeczywistości.
Wady zabudowy pod sufit - na co uważać?
-
Trudniejszy dostęp do najwyższych półek: Prawa fizyki są nieubłagane. Aby sięgnąć po rzeczy z samej góry, będziesz potrzebować małej drabinki lub solidnego taboretu.
-
Ryzyko przytłoczenia wnętrza: W małych lub wąskich kuchniach (szczególnie ślepych, bez okna), ciężka, ciemna zabudowa od podłogi do sufitu może zadziałać klaustrofobicznie. Wskazówka od IZI Kuchnie: Jeśli masz małą kuchnię, a chcesz szafki pod sufit, postaw na jasne kolory (np. biały połysk lub delikatny mat - o których pisaliśmy w poprzednim artykule!).
-
Wyższy koszt: Więcej materiału (płyty, frontów) i dodatkowe zawiasy siłą rzeczy przekładają się na nieco wyższą cenę całego zestawu mebli.
Dwa rzędy szafek wiszących - sprytny kompromis
Jeśli obawiasz się efektu "ciężkiej ściany", świetnym rozwiązaniem jest podział górnej zabudowy na dwa rzędy. Dolny rząd szafek wiszących może być płytszy i wykonany w innym kolorze lub np. w dekorze drewna, a górny (pod samym sufitem) głębszy i w kolorze ścian. Dzięki temu zyskujesz miejsce, a kuchnia nabiera niesamowitej głębi i lekkości.
Podsumowanie: Czy warto? Werdykt IZI Kuchnie
W większości przypadków - zdecydowanie tak. Praktyczność, brak kurzu na górze i dodatkowe miejsce na rzadziej używane sprzęty zazwyczaj wygrywają z drobnymi niedogodnościami, takimi jak konieczność użycia schodka. Kluczem jest jednak odpowiedni projekt, dobór kolorów i materiałów do wielkości pomieszczenia.
Zastanawiasz się, jak zabudowa pod sufit wyglądałaby w Twoim domu? Skontaktuj się z nami! W IZI Kuchnie pomożemy Ci dopasować projekt do Twoich potrzeb i metrażu.